poniedziałek, 17 czerwca 2013

Sprawne paluszki;)

Motoryka mała to sprawność dłoni i palców. To zdolność chwytania i operowania przedmiotami, są to czynności manualne niezbędne podczas samoobsługi, ale także rysowanie, pisanie, czyli w skrócie zdolność do posługiwania się swoimi rękami. Dzieci w swoim rozwoju szybko zaczynają używać rąk. Jednak przez pierwsze pól roku swojego życia używają rąk w sposób niezgrabny, nieskoordynowany i niepewny. Trenują swoje ręce – uczą się chwytu. Dopiero w 2 połowie roku zaczyna się manipulacja niespecyficzna, czyli, wykorzystanie przedmiotów niezgodnie z przeznaczeniem – chwytają i badają przedmioty. Manipulacja specyficzna, czyli używanie przedmiotów zgodnie z ich przeznaczeniem to czas przed drugim rokiem życia – np.: zabawa klockami, jedzenie łyżeczką, zabawa piłką.

Jeśli chcemy wspierać rozwój małej motoryki pozwalajmy dziecku najpierw badać swoje ciało – wkładać ręce do buzi, lizać, gryźć, smakować palce, kciuki, całe dłonie. Potem badać świat zewnętrzny dotykiem – tak naprawdę wszystko jest dozwolone – im ciekawsza stymulacja dotykowa tym, więc informacji o świecie. Aż wreszcie uczmy dzieci samoobsługi i pozwalajmy na to, co sami robimy swoimi dłońmi. Dzieci w tym wieku uczą się przez naśladownictwo i zabawy tematyczne.

piątek, 7 czerwca 2013

RÓŻA WZRUSZENIA

Dziś zakończenie turnusu dzieci się żegnają ,wielkie poruszenie. Pukanie do drzwi w drzwiach Kamil w ręku trzyma różę ,piękną różę -mama w jego imieniu mówi " Kamil przyszedł podziękować " uśmiecham się a Kamil śmiało ,pewnie , nie patrząc na mnie idzie dać różyczkę pieskowi ;). Łzy w oczach ,wzruszenie -SZCZEROŚĆ DZIECI JEST BEZCENNA

wtorek, 23 kwietnia 2013

Błazi w całej krasie













Queeni, Tussia a może stateczna Joko

Każdy mój podopieczny inaczej reaguje i w sercu ma innego psiaka
dla jednego Queenie inny na w sercu Tusienkę
  
love is  in the air






Czasu jakby mniej.....

Co widać i słychać bo moje ostatnie wizytowanie tutaj jest co najmniej rzadkie i to nie dlatego że nic się nie dzieje wręcz przeciwnie dzieje się dużo i w pracy i poza bo przecież wiosna w końcu . Ciepło i ciągnie poza dom;)
Jednakże prawda jest taka ,że na nudę narzekać nie mogę
Franio zje smaczka czy mnie ;)

Krzyś i Pan Jamnik;)

i pozowanie z Queenikiem - mają talent nie?

liczymy


Franio - czyje to?;)


kubeczkowanie

i jak dla mnie mega tak reaguje Queeni na atak padaczkowy i dodam nikt jej tak nie ułożył leżeli tak z dokładnością 15min

poniedziałek, 25 marca 2013

Zosia przełamuje się;)

Dla Zochy spotkanie z psem było trudne ponieważ samo w sobie jest troszkę nieprzewidywalne . Pies wstanie , przejdzie się ,przeciągnie , kichnie, otrzepie , ziewnie itp dlatego najważniejsze było oswojenie się z obecnością psa i zrozumienie faktu ,że pies to tak samo żywa istota jak każdy z nas i pewne "rzeczy " po prostu robi;) i nie od razu muszą one znaczyć coś złego. Na początku spotkania były z Joko sunieczką najbardziej przewidywalną i z racji wieku najspokojniejszą potem zaczęły na zajęcia przychodzić też inne psiaki . Postęp i integrację było widać z zajęć na zajęcia. Zauważalne zmiany dotyczyły też reakcji na karmę i ślinę.















Dlaczego przygryzamy wargi gdy w skupieniu coś robimy;)

Mowa a funkcja ręki

Marta Baj – Lieder, Logopeda wczesnej interwencji Terapeuta integracji sensorycznej Terapeuta ręki
 
Mowa i ręka mają ze sobą bardzo wiele wspólnego, nie tylko dlatego, że język migowy czy różne formy komunikacji alternatywnej odbywają się za pomocą ruchów dłoni, a także nie tylko dlatego, że używając dłoni możemy pisać, a tym samym komunikować się.

      Bliskie sąsiedztwo pól ruchowych ręki oraz artykulatorów, sprawia, że pracując z ręką nie tylko usprawniamy motorykę małą, ale pośrednio wpływamy również na rozwój mowy i jej wyrazistość.

      Związek pól ruchowych ręki i narządów artykulacyjnych widać bardzo dokładnie u osób ze współruchami języka.  Osoby te kiedy piszą, rysują lub robią trudne zadania przy użyciu rąk, poruszają językiem wewnątrz jamy ustnej lub wysuwają go  na zewnątrz, w ten sposób ruchy języka towarzyszą ruchom ręki. Takie ruchy nazywamy synkinezjami, najczęściej możemy zaobserwować je u dzieci, chociaż występują również u niektórych osób dorosłych. Innym, bardzo codziennym przykładem, będącym dowodem na to jak wielki związek jest między ręką a ośrodkiem mowy, jest malowanie rzęs przez kobiety, w trakcie tej jakże precyzyjnej czynności, zazwyczaj nieświadomie otwieramy usta, również kiedy bardzo mocno ściśniemy swoje ręce w pięści, możemy poczuć zaciskanie się naszych szczęk. Dlatego też terapia logopedyczna powinna być urozmaicana zabawami manualnymi, które nie tylko uatrakcyjnią zajęcia terapeutyczne, ale będą również miały pozytywny wpływ właśnie na rozwój mowy.

      Chcąc pracować z ręką możemy malować palcami, rysować, lepić, przyklejać, wycinać, układać, nawlekać, a nawet drzeć papier i robić papierowe kule, by następnie rzucać nimi do celu czy chociażby je rozkładać. Bardzo ważnym elementem pracy z ręką jest również masaż dłoni, który można wykonać za pomocą różnych faktur, może to być stały element zajęć, towarzyszący np.: części powitalnej. Kolejnym przykładem na usprawnianie dłoni są uwielbiane przez dzieci zabawy paluszkowe, tutaj nie tylko dochodzi do stymulacji dotykowej i usprawniania paluszków, bo recytowane przez rodziców wierszyki, rozwijają słownik dziecka oraz zachęcają do mówienia.

      Wpływ funkcji manualnych na mowę, pokazuje kolejny raz, że logopeda musi patrzeć na dziecko całościowo, bo bardzo często jego postawa ciała, sposób chodzenia czy siadania, daje nam sporo informacji co się dzieje i gdzie jest problem.

artykuł skopiowany stąd  http://logopeda.pl/Mowa-a-funkcja-reki,1194